| Oczyszczanie stawu w Żernikach Wr. |
|
|
|
|
Latem mieszkańców żernickiego stawu przy ulicy Wrocławskiej (obok przystanku autobusowego) gnębił potworny smród rozkładających się ryb. Biedne zwierzęta zdychały na potęgę z braku tlenu w zarośniętym stawie. Na ich wymieranie na pewno miała też wpływ bardzo brudna woda. Masowe zdychanie ryb stało się sygnałem, że rzeczywiście zbiornik wodny trzeba oczyścić. Dzięki apelom sąsiadów stawu władze lokalne zainteresowały się jego stanem.
17 września straż pożarna z Siechnic odpompowała wodę ze stawu. Próbowano ratować resztkę ryb, które jeszcze go zamieszkiwały, ale bez większych sukcesów, bo w tym stawie nie dało się już "mieszkać".
Obecnie trzy firmy dostały propozycję oczyszczania stawu. Mają wycenić swoje usługi i prawdopodobnie po porównaniu ofert za ok. 2 tygodnie staw zacznie być czyszczony. Niektórych sąsiadów zbiornika wodnego interesowało, po co są dziury w betonowych płytach, którymi wyłożone są brzegi stawu. Otóż okazało się, że są one po to, by roślinność jednak się rozwijała i aby w stawie mogły żyć żaby i inne stworzenia, które w normalnych warunkach zamieszkują tego typu środowisko. |






